środa, 22 stycznia 2014

Przeprosiny i news.

Cześć bardzo was przepraszam za nieobecność postów na blogu,ale niestety mam masę rzeczy na głowie.Mam  dla was zato niespodziankę do uśmiania.
*************************************************************************************
Oto link:
 http://kohamviolete.blogspot.com/
***********************************
Ja się uśmiałam.
A wy?Komentujcie!

Victoria Amor*♥

poniedziałek, 6 stycznia 2014

smutne info :(

Przepraszam was,że nie było rozdziałów, poniważ wróciliśmy do szkoły i nie mam czasu narazie pisać,więc będę dodawać w soboty i może niedziele.
victoria amor*

czwartek, 2 stycznia 2014

Rozdział 4

-Ale....ja nie wiedziałam , że ty o  tym wiesz!?
-Tak wiem, kiedyś jeszcze przed śmiercią Marii powiedziała mi o tym, ponieważ sądziła,że tak będzie lepiej.  powiedział German
-Aha czyli możemy być razem? zapytałam
-Tak. odpowiedział
Po chwili poczułam delikatny dotyk moich bioder i ciepłe usta Germana na moich ustach.Natychmiast oddałam mu pocałunek.
W pewnej chwili weszła Olgita,więc przestaliśmy się całować,ale niestety Olga to widziała.
-Ooo.nasza para się całuje.powiedziała zdziwiona Olga.
-No i co z tego, jesteśmy szczęśliwi. powiedział German.
-Tak jesteśmy szczęśliwi..... powiedziałam
Ale po chwili pomyślałam o Pablo,przecież był on moim chłopakiem.Kiedy poszłam do swojego pokoju próbowałam się do niego dodzwonić,ale nie odbierał.Dzwoniła,dzwoniła i dzwoniłam,ale się nie do dzwoniłam.W pewnym czasie zasnęłam.
Dzień 29 maja
Budzik obudził mnie o 7:00 rano.zeszłam po schodach do kuchni , aby zjeść śniadanie.Usiadłam zaspana na krześle i wzięłam sobie z koszyka gruszkę.O 8:00 poszłam do studia, i przez drogę myślałam sobie,że może porozmawiam z Pablo.Kiedy dotarłam do studia zobaczyłam na korytarzu Pabla.
-Pablo! krzyknęłam
-Co chcesz! krzykną wściekłym głosem.
-Chciałam z tobą porozmawiać.
-Ale ja cię już nie kocham! krzykną Pablo.
-Jak to? zapytałam
-To ty nic nie wiesz?!
-Nie? powiedziałam
-Przecież ja wczoraj widziałem ja się całowałaś z Germanem,tym krasnalem! krzykną z oburzeniem.
-Po pierwsze to nie krasnal tylko mężczyzna,a po drugie ja go kocham.  powiedziałam.
Wybiegłam ze studia czym prędzej się dało,i pobiegłam do domu i do Germana.Gdy wróciłam do domu w drzwiach stał German i natychmiast mnie pocałował.
-German?
-Tak?
-Kocham cię tak mocno,że po prostu nie mogę przestać. powiedziałam z serca German mnie przytulił.Olga robiła obiad, a ja z Germanem śpiewaliśmy i graliśmy ,,Podemos".Po zaśpiewaniu piosenki poszliśmy siąść  do stołu. Po obiedzie byłam bardzo zmęczona i poszłam spać.
I jak wam się podobało?Komentujcie!
victoria amor*


info

Przepraszam za Prolog nad 3 rozdziałem,ale wcześniej się za bardzo pogubiłam i niestety tak wyszło.
Jeśli chodzi o rozdziały to jeszcze dzisiaj dodam 4 rozdział. :)
victoria amor*

Prolog

W Argentynie mieszka piękna blondynka o imieniu Angeles Saramego.To miasto w Argentynie nazywa się Buenos Aires.Blondynka mieszka w domu Castillów . Na początku nie myślała o tym,aby czuć coś do Germana swojego szwagra,ponieważ jest ona siostrą Marii.
Krótki prolog,ale rozdziały będą dłuższe.
Na koniec wstawię zdjęcie Angie.                                                 victoria amor*

środa, 1 stycznia 2014

Rozdział 3

Kiedy wypisali Angie ze szpitala, to wraz z Germanem wrócili do domu, gdzie od razu przywitała ich gosposia, wraz z Ramallo.
- Ooo Angeles już wróciłaś! - Krzyknęła uradowana Olgaita.
- Jak miło ze panienka już jest. - Dopowiedział asystent Germana
- Już wszystko dobrze - Powiedział German i szepną mi na ucho - Przyjdź do mojego gabinetu za 20 minut.
Poszłam do mojego pokoju i wyjęłam z półki jakąś książkę. Otworzyłam na środku i zaczęłam czytać. Wiem, że  większość ludzi zaczyna czytać od początku, no i jako pierwsze to sprawdza tytuł, ale je nie myślałam teraz o tym co czytałam , ale o tym co stało się w szpitalu i o tym po co wezwał mnie szwagier.
Z moich rozmyśleń wyrwał mnie dźwięk telefonu, który informował mnie o tym że 20 minut już minęło. 
Z prędkością światła Szybko zbiegłam po schodach i zapukałam do gabinetu ojca Violi.
- Proszę - Krzykną
Weszłam do środka pomieszczenia. Mój szwagier siedział zawalony jakimiś papierami, ale gdy mnie zobaczył od razu się podniósł i podszedł do mnie.
- Cześć
- Cześć, musimy porozmawiać - Odpowiedziałam
- Ja ma  lepszy pomysł 
German ują mój podbródek i pocałował mnie. Szybko zaczęłam oddawać pocałunki, chociaż nie byłam pewna czy robię dobrze.
- Ja nie wiem czy?
- Co ci w tym przeszkadza? Czego nie mozemy być razem?
- Ale Maria..., ona by tego nie chciała
- Ona chciałaby naszego szczęścia - odpowiedział mi i ponownie pocałował

^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
Co o ty sądzicie? Komentujcie!
Przy tym rozdziale trochę pomagała mi P.Germangie z "Z Pamietnika Angeles"
Victroria Amor *

wtorek, 31 grudnia 2013

Rozdział 2

Dzień 28 maja
Angie następnego dnia miała późno do pracy więc postanowiła pójść do centrum handlowego,aby kupić sobie kilka ubrań.Szła,szła i szła ,i przez całą drogę myślała czy mogłaby czuć coś do Germana.Kiedy doszła do centrum ,to najpierw zajrzała do H&M.Tam kupiła prześliczne sukienki:

Następny sklep ,który odwiedziła to był to Reserved.Kupiła tam super spodnie i bluzki:
Kiedy zrobiła już wszystkie zakupy to poszła do studia na zajęcia.Kiedy skończyła zajęcia  wróciła do domu .W domu zaczęła grać na fortepianie piosenkę ,którą kiedyś usłyszała od Violetty,,Podemos''. Wtem do domu wszedł German,a Angie tego nieusłyszała i ona to śpiewała dla Germana.Po chwili German zaczął śpiewać razem z nią.Kiedy Angie zobaczyła Germana to opuściła zamknięcie fortepianu i przytrzasnęła sobie palce.
-German co ty tu robisz!? krzyknęła piskliwym głosem.
-Niema teraz czasu na pytania,wsiadaj do samochodu zawiozę cię do szpitala. powiedział szybko.
Angie zgodziła się , ponieważ kochała Germana i bardzo ją bolały palce.
Kiedy dojechali do szpitala lekarz zabrał Angie na prześwietlenie.German siedział  w poczekalni , ponieważ kochał Angie , ale bał jej się przyznać.Kiedy lekarz zawołał Germana do sali gdzie leżała Angie,German natychmiast pobiegł do wyznaczonej sali.
-Cześć. powiedział
-Cześć. odpowiedziała Angie
-Muszę coś ci wyznać. powiedział
-Co? zapytała
-Ja cię kocham! krzykną
-Ja też. odpowiedziała zapłakana Angie.
Kiedy wypisali Angie ze szpitala, to wraz z Germanem wrócili do domu.
CO BĘDZIE DALEJ Z GERMANGIE?
KOMENTUJCIE!
VICTORIA AMOR*